Bookbot

Transmigracja Timothy'ego Archera

Ocena książki

Parametry

  • 312 stron
  • 11 godzin czytania

Więcej o książce

Ostatnia, a zarazem jedna z najlepszych powieści Philipa K. Dicka napisana tuż przed jego śmiercią. Trudno o bardziej trafne podsumowanie życia i twórczości Philipa K. Dicka Transmigracja Timothy'ego Archera jest przepełniona śmiercią wielce stosownie jak na ostatnią powieść. Problem w tym, że pięćdziesięciotrzyletni Dick nie chorował i nie miał podstaw, żeby się spodziewać rychłej śmierci. Stało się tak, że jego organizm a to obejmuje również jego nadczułą psychikę podyktował mu na zakończenie życia powieść o śmierci uwieńczoną znalezieniem świętego Graala. Bo biskup Archer wyrusza na ostatnią wyprawę w poszukiwaniu mądrości, a znajduje śmierć oraz współczucie bodhisattwy, czyli miłość. - Lech Jęczmyk, Od tłumacza

Zakup książki

Transmigracja Timothy'ego Archera, Philip K. Dick

Język
Rok wydania
2020
Oprawa
(twarda)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

3,9
Bardzo dobra
7216 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Transmigracja Timothy'ego Archera
Język
polski
Wydawca
Rebis
Rok wydania
2020
Oprawa
twarda
Liczba stron
312
ISBN10
8381880505
ISBN13
9788381880503
Seria
VALIS
Pierwsze wydanie
1982
Oryginalna nazwa
Transmigration of Timothy Archer
Ocena
3,9 z 5
Opis
Ostatnia, a zarazem jedna z najlepszych powieści Philipa K. Dicka napisana tuż przed jego śmiercią. Trudno o bardziej trafne podsumowanie życia i twórczości Philipa K. Dicka Transmigracja Timothy'ego Archera jest przepełniona śmiercią wielce stosownie jak na ostatnią powieść. Problem w tym, że pięćdziesięciotrzyletni Dick nie chorował i nie miał podstaw, żeby się spodziewać rychłej śmierci. Stało się tak, że jego organizm a to obejmuje również jego nadczułą psychikę podyktował mu na zakończenie życia powieść o śmierci uwieńczoną znalezieniem świętego Graala. Bo biskup Archer wyrusza na ostatnią wyprawę w poszukiwaniu mądrości, a znajduje śmierć oraz współczucie bodhisattwy, czyli miłość. - Lech Jęczmyk, Od tłumacza