Bookbot

VALIS

Philip K. Dick w serii 'VALIS' zabiera czytelników w podróż przez metafizyczne pytania dotyczące rzeczywistości i duchowego wglądu. Bohater, Horselover Fat, doświadcza objawień, które kwestionują granice postrzeganego świata. W tle pojawia się tajemnicza istota VALIS, która prowadzi do odkrycia ukrytych prawd. To literacka eksploracja, która łączy teologię, filozofię i niepowtarzalny humor.

Radio Wolne Albemuth
Transmigracja Timothy'ego Archera
Boża inwazja
Valis

Polecana kolejność czytania

  1. Valis

    • 328 stron
    • 12 godzin czytania

    Dzieło największego geniusza w dziedzinie science fiction czy szaleńca? „Valis to najbardziej autobiograficzna z powieści Dicka… relacjonuje niezwykłe zdarzenie, które stało się jego udziałem w marcu 1974 roku, kiedy to trafił go w głowę różowy promień, powodując zmiany w jego świadomości, podobno poszerzając wiedzę, a nawet zmieniając upodobania smakowe. Do końca życia Dick zastanawiał się, co to było… Próbował różnych kluczy, od ortodoksyjnego judaizmu do gnostycyzmu esseńczyków… Nie zrozumieli tej hipotetyczności niektórzy polscy czytelnicy, którzy uznali tę powieść za wykład gnozy, a tłumacza za lokalnego proroka świętego Dicka”. z przedmowy Lecha Jęczmyka, tłumacza Valisa.

    Valis1
    4,0
  2. Boża inwazja

    • 312 stron
    • 11 godzin czytania

    W Bożej inwazji przeplata się światło i ciemność, Bóg i szatan… To trochę barokowe teatrum z objawieniami, słupem różowego światła i gorejącym krzewem Są książki, które wspomina się po latach. Są takie, które robią wrażenie. Ale są i takie, które… dosłownie wywracają świat na drugą stronę. Tę inną, tajemniczą, magiczną, a czasem lekko przerażającą. Tym była dla mnie niewątpliwie „Trylogia Valisa” Philipa Dicka, szczególnie zaś jej dwie pierwsze części – Valis i Boża inwazja… Czytając Bożą inwazję, doceńmy jej głębię. Jej tragiczny rys, pytania o sens świata, o istnienie Boga, zła, dobra, śmierci i szaleństwa. Jej przewrotność, krzywy uśmiech, drwinę i groteskę… Ale także obcowanie z nieznanym. Z nadprzyrodzonym. Z przedmowy Mai Lidii Kossakowskiej

    Boża inwazja2
    3,9
  3. Ostatnia, a zarazem jedna z najlepszych powieści Philipa K. Dicka napisana tuż przed jego śmiercią. Trudno o bardziej trafne podsumowanie życia i twórczości Philipa K. Dicka Transmigracja Timothy'ego Archera jest przepełniona śmiercią wielce stosownie jak na ostatnią powieść. Problem w tym, że pięćdziesięciotrzyletni Dick nie chorował i nie miał podstaw, żeby się spodziewać rychłej śmierci. Stało się tak, że jego organizm a to obejmuje również jego nadczułą psychikę podyktował mu na zakończenie życia powieść o śmierci uwieńczoną znalezieniem świętego Graala. Bo biskup Archer wyrusza na ostatnią wyprawę w poszukiwaniu mądrości, a znajduje śmierć oraz współczucie bodhisattwy, czyli miłość. - Lech Jęczmyk, Od tłumacza

    Transmigracja Timothy'ego Archera3
    3,9

Powiązane tytuły

  • Radio Wolne Albemuth

    • 352 strony
    • 13 godzin czytania

    Zastraszająco precyzyjnie przewidziane przez Dicka mechanizmy działania władzy i społeczeństw, w Polsce i na świecie. Pod rządami owładniętego paranoją prezydenta Ferrisa Fremonta USA stają się państwem policyjnym. Pisarz powieści science fiction Philip K. Dick stara się być wierny sobie, a tymczasem jego przyjaciel odbiera tajemnicze transmisje od pozaziemskiego wyższego bytu, który przekazuje mu nietuzinkowe instrukcje, jak pokonać Ferrisa Fremonta… […] choć książka powstawała ponad pół wieku temu, to umiejętność przewidywania biegu pewnych wydarzeń jest u Dicka zastraszająco precyzyjna. […] Pisarz nie poprzestaje jednak na opisie stanu rzeczy. Robi następny krok – próbuje zdiagnozować przyczyny. I tu z coraz większym niepokojem widzimy jak na dłoni mechanizmy działające teraz w Polsce i w świecie XXI wieku. - ze wstępu Wojciecha Manna.

    Radio Wolne Albemuth
    3,8