Bookbot

Studium historii

Ocena książki

Więcej o książce

Toynbeeho życie dzieła, "Studium historii", to odważna próba uchwycenia całości dziejów ludzkości i zrozumienia ich prawidłowości poprzez porównawcze badanie różnych cywilizacji. Jego wnioski mogą być krytykowane w szczegółach, jednak jego metoda pozostaje interesująca. Toynbee nawiązuje do autorów, którzy starali się przedstawić ogólny obraz rozwoju wielkich cywilizacji, w szczególności do brytyjskiego historyka E. Gibbona, który opisał wzrost i upadek starożytnego Rzymu, oraz do niemieckiego filozofa O. Spenglera i jego dzieła "Zanikanie Zachodu". Toynbee poszukuje jednostki badania historycznego. Odrzuca naród jako jednostkę, ponieważ naród jest częścią większej rodziny. Dlatego potępia "historię narodów" i krytykuje wszystkich historyków zajmujących się historią narodów. Pyta, czym jest ta większa rodzina – nazywa ją "społeczeństwem". Cele jego dzieła to: 1) odkrycie, jak rodzą się cywilizacje (ani rasa, ani środowisko nie są czynnikami wyjaśniającymi, ponieważ ludzie mają wolną wolę), 2) jak cywilizacje odpowiadają na wyzwania – gdzie są granice, gdzie odpowiedź jest jeszcze skuteczna i twórcza, 3) wzrost, upadek i rozkład cywilizacji.

Zakup książki

Studium historii, Arnold Toynbee

Język
Rok wydania
2000
Oprawa
(twarda)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,1
Bardzo dobra
204 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Studium historii
Język
polski
Rok wydania
2000
Oprawa
twarda
Liczba stron
845
ISBN10
8306027043
ISBN13
9788306027044
Pierwsze wydanie
1934
Oryginalna nazwa
A Study of History
Ocena
4,1 z 5
Opis
Toynbeeho życie dzieła, "Studium historii", to odważna próba uchwycenia całości dziejów ludzkości i zrozumienia ich prawidłowości poprzez porównawcze badanie różnych cywilizacji. Jego wnioski mogą być krytykowane w szczegółach, jednak jego metoda pozostaje interesująca. Toynbee nawiązuje do autorów, którzy starali się przedstawić ogólny obraz rozwoju wielkich cywilizacji, w szczególności do brytyjskiego historyka E. Gibbona, który opisał wzrost i upadek starożytnego Rzymu, oraz do niemieckiego filozofa O. Spenglera i jego dzieła "Zanikanie Zachodu". Toynbee poszukuje jednostki badania historycznego. Odrzuca naród jako jednostkę, ponieważ naród jest częścią większej rodziny. Dlatego potępia "historię narodów" i krytykuje wszystkich historyków zajmujących się historią narodów. Pyta, czym jest ta większa rodzina – nazywa ją "społeczeństwem". Cele jego dzieła to: 1) odkrycie, jak rodzą się cywilizacje (ani rasa, ani środowisko nie są czynnikami wyjaśniającymi, ponieważ ludzie mają wolną wolę), 2) jak cywilizacje odpowiadają na wyzwania – gdzie są granice, gdzie odpowiedź jest jeszcze skuteczna i twórcza, 3) wzrost, upadek i rozkład cywilizacji.