Więcej o książce
1952 roku wystartował w swoim pierwszym rajdzie Ojców - Kraków. Pilotem była narzeczona Ewa. W 1997 roku jako 65-latek odniósł sukces w jednym z największych i najtrudniejszych rajdów świata - Safari. Pilotem była żona Ewa. Między tym pierwszym i ostatnim startem Sobiesław Zasada wygrał co najmniej kilkadziesiąt międzynarodowych rajdów. Krajowe trudno zliczyć. W LATACH 60. i 70. to właśnie polscy rajdowcy obudzili nasze marzenia o samochodzie. Gdy startowali do najsłynniejszego wówczas rajdu Monte Carlo na trasę, by ich oglądać, przychodziły tłumy. Sprawozdania radiowe trzymały przy odbiornikach miliony słuchaczy, a telewizja dopiero się uczyła jak pokazywać ten sport. Informacje o rajdowych sukcesach znajdowały miejsce na pierwszych stronach gazet. Wtedy właśnie za najlepszego kierowcę na świecie uznawano Sobiesława Zasadę. Przez długie lata lat panował na rajdowych trasach na całym świecie. Wygrywał w Europie, wygrywał też w Afryce, Ameryce i Australii. Dziś opowiada o tym jak do tych sukcesów doszedł w podsumowującej jego karierę książce Moje Rajdy
Zakup książki
Moje Rajdy, Sobiesław Zasada
- Język
- Rok wydania
- 2020
- Oprawa
- (twarda)
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- Moje Rajdy
- Język
- polski
- Autorzy
- Sobiesław Zasada
- Wydawca
- Goki
- Rok wydania
- 2020
- Oprawa
- twarda
- Liczba stron
- 486
- ISBN10
- 8395619308
- ISBN13
- 9788395619304
- Seria
- Kategorie
- Tagi
- Sport
- Ocena
- 5 z 5
- Opis
- 1952 roku wystartował w swoim pierwszym rajdzie Ojców - Kraków. Pilotem była narzeczona Ewa. W 1997 roku jako 65-latek odniósł sukces w jednym z największych i najtrudniejszych rajdów świata - Safari. Pilotem była żona Ewa. Między tym pierwszym i ostatnim startem Sobiesław Zasada wygrał co najmniej kilkadziesiąt międzynarodowych rajdów. Krajowe trudno zliczyć. W LATACH 60. i 70. to właśnie polscy rajdowcy obudzili nasze marzenia o samochodzie. Gdy startowali do najsłynniejszego wówczas rajdu Monte Carlo na trasę, by ich oglądać, przychodziły tłumy. Sprawozdania radiowe trzymały przy odbiornikach miliony słuchaczy, a telewizja dopiero się uczyła jak pokazywać ten sport. Informacje o rajdowych sukcesach znajdowały miejsce na pierwszych stronach gazet. Wtedy właśnie za najlepszego kierowcę na świecie uznawano Sobiesława Zasadę. Przez długie lata lat panował na rajdowych trasach na całym świecie. Wygrywał w Europie, wygrywał też w Afryce, Ameryce i Australii. Dziś opowiada o tym jak do tych sukcesów doszedł w podsumowującej jego karierę książce Moje Rajdy
