Bookbot

Nr 56. Pamiętaj, nazywam sie Ekaterina

Więcej o książce

“Nr 56. Pamiętaj, nazywam się Ekaterina” to krytyczne świadectwo Lemondżawy, spisane za kratami jej celi w zamkniętym ośrodku dla imigrantów w Lesznowoli i naznaczone wciąż żywą, zranioną pamięcią deportacji z Polski. Osobista historia Ekateriny pozwala nam szczegółowo prześledzić zmagania z rutyną odczłowieczenia panującą w polskich obozach więziennych dla imigrantów. “Nr 56” to swoista książka-krzyk, tekst pełen gniewu i oburzenia, dzielonego często przez tysiące zdelegalizowanych imigrantów, których doświadczenia zwykły dotąd tonąć w medialnych rubrykach obok głośnych newsów o sukcesie polskiego PKB i porażce polskich piłkarzy lub znikać w marach paragrafów systemu prawnego. Dla wielu polskich czytelników, którzy chroniąc się od biedy na Zachodzie nie muszą się już obawiać o “papiery”, „Nr 56” jest gorzkim wezwaniem do solidarności, którą utracono w procesie polskiej transformacji i akcesu do UE. Zarazem, pamiętnik proponuje świeże spojrzenie na dyskusyjną rolę, jaka przypadła naszemu państwu w ramach zobowiązań po wejściu do Unii Europejskiej – stróżującego psa Fortecy Europy. Lemondżawa zadaje pytanie: na ile możemy pozwolić władzom? W końcu, świadectwo Lemondżawy skłania do refleksji wychodzącej daleko poza apele o współczucie: autorka inspirująco przekonuje nas do działania na rzecz zmiany dramatycznej sytuacji. „Godność nie podlega kompromisom” to główne przesłanie płynące z lektury „Nr 56”.

Zakup książki

Nr 56. Pamiętaj, nazywam sie Ekaterina, Ekaterina Lemondżawa

Język
Rok wydania
2017
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

Nikt jeszcze nie ocenił.Oceń

Tytuł
Nr 56. Pamiętaj, nazywam sie Ekaterina
Język
polski
Rok wydania
2017
Oprawa
miękka
ISBN10
8394485618
ISBN13
9788394485610
Seria
Tagi
Opis
“Nr 56. Pamiętaj, nazywam się Ekaterina” to krytyczne świadectwo Lemondżawy, spisane za kratami jej celi w zamkniętym ośrodku dla imigrantów w Lesznowoli i naznaczone wciąż żywą, zranioną pamięcią deportacji z Polski. Osobista historia Ekateriny pozwala nam szczegółowo prześledzić zmagania z rutyną odczłowieczenia panującą w polskich obozach więziennych dla imigrantów. “Nr 56” to swoista książka-krzyk, tekst pełen gniewu i oburzenia, dzielonego często przez tysiące zdelegalizowanych imigrantów, których doświadczenia zwykły dotąd tonąć w medialnych rubrykach obok głośnych newsów o sukcesie polskiego PKB i porażce polskich piłkarzy lub znikać w marach paragrafów systemu prawnego. Dla wielu polskich czytelników, którzy chroniąc się od biedy na Zachodzie nie muszą się już obawiać o “papiery”, „Nr 56” jest gorzkim wezwaniem do solidarności, którą utracono w procesie polskiej transformacji i akcesu do UE. Zarazem, pamiętnik proponuje świeże spojrzenie na dyskusyjną rolę, jaka przypadła naszemu państwu w ramach zobowiązań po wejściu do Unii Europejskiej – stróżującego psa Fortecy Europy. Lemondżawa zadaje pytanie: na ile możemy pozwolić władzom? W końcu, świadectwo Lemondżawy skłania do refleksji wychodzącej daleko poza apele o współczucie: autorka inspirująco przekonuje nas do działania na rzecz zmiany dramatycznej sytuacji. „Godność nie podlega kompromisom” to główne przesłanie płynące z lektury „Nr 56”.