Bookbot

Wizerunek kobiety w filozofii Platona

Parametry

Więcej o książce

Platon to jeden z najważniejszych przedstawicieli, można powiedzieć „filar”, filozofii Zachodu. To jednocześnie filozof, który w IV wieku p.n.e. w jednym ze swoich głównych dzieł napisał wprost, że nie ma powodu, aby kobiety były traktowane przez prawo inaczej niż mężczyźni, że powinny mieć taki sam dostęp do edukacji, a wreszcie – do rządów. Te postulaty sprawiają, że chciałoby się nazwać Platona „pierwszym feministą”. Sprawa nie jest jednak taka prosta – w pismach tego filozofa znajdziemy bowiem też wiele fragmentów, które mogą przeczyć jego prokobiecości, jak chociażby historię wędrówki dusz, według której ciało kobiety jest swego rodzaju „karą za grzechy”. Pojawiają się więc dwa pytania: po pierwsze – czy filozofia Platona jest spójna we wspomnianej kwestii? Po drugie – jeżeli jest spójna, to czy jest pro- czy antykobieca?

Zakup książki

Wizerunek kobiety w filozofii Platona, Piotr Goldstein

Język
Rok wydania
2016
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

Nikt jeszcze nie ocenił.Oceń

Tytuł
Wizerunek kobiety w filozofii Platona
Język
polski
Oprawa
miękka
ISBN10
8323340188
ISBN13
9788323340188
Seria
Tagi
Opis
Platon to jeden z najważniejszych przedstawicieli, można powiedzieć „filar”, filozofii Zachodu. To jednocześnie filozof, który w IV wieku p.n.e. w jednym ze swoich głównych dzieł napisał wprost, że nie ma powodu, aby kobiety były traktowane przez prawo inaczej niż mężczyźni, że powinny mieć taki sam dostęp do edukacji, a wreszcie – do rządów. Te postulaty sprawiają, że chciałoby się nazwać Platona „pierwszym feministą”. Sprawa nie jest jednak taka prosta – w pismach tego filozofa znajdziemy bowiem też wiele fragmentów, które mogą przeczyć jego prokobiecości, jak chociażby historię wędrówki dusz, według której ciało kobiety jest swego rodzaju „karą za grzechy”. Pojawiają się więc dwa pytania: po pierwsze – czy filozofia Platona jest spójna we wspomnianej kwestii? Po drugie – jeżeli jest spójna, to czy jest pro- czy antykobieca?