Bookbot

Więcej o książce

Zarówno Abbé Pierre, jak założone przez niego wspólnoty Emaus są zbyt mało znane w Polsce. Wszystko zaczęło się wiosną 1949 roku, gdy były francuski poseł - Abbé Pierre spotkał człowieka próbującego popełnić samobójstwo. Nie ofiarował mu rzeczy materialnych, lecz poprosił, by pomógł mu on naprawić dach w domu, w którym chciał przyjmować ludzi będących w nędzy. „Nie rzeczy mi było potrzeba - będzie później powtarzał ów człowiek - lecz racji istnienia". To wezwanie: „Chodź ze mną pomagać bardziej nieszczęśliwym ode mnie" dało początek pierwszej wspólnocie Emaus. Wspólnot tych jest na świecie ponad 100 na pięciu kontynentach. „Gałganiarze z Emaus", jak często się ich nazywa, pracują przy odzysku staroci, zakładają sklepy ze starzyzną, ich drzwi są otwarte dla każdego, a zyskiem dzielą się z uboższymi od siebie. Abbé Pierre jest przekonany, że „niesienie pomocy, bez walki o usunięcie przyczyn nędzy jest czymś nieuczciwym", dlatego w ruchu Emaus chodzi nie tylko o doraźną pomoc, ale przede wszystkim o przemianę ludzkiej mentalności.

Zakup książki

Bracia z Emaus, Henri Marie Le Boursicaud, François Bourdeau

Język
Rok wydania
Oprawa
(miękka),
Stan książki
Dobry
Cena
12,33 zł

Metody płatności

Nikt jeszcze nie ocenił.Oceń

Tytuł
Bracia z Emaus
Język
polski
Oprawa
miękka
ISBN10
8371190212
ISBN13
9788371190216
Seria
Tagi
Opis
Zarówno Abbé Pierre, jak założone przez niego wspólnoty Emaus są zbyt mało znane w Polsce. Wszystko zaczęło się wiosną 1949 roku, gdy były francuski poseł - Abbé Pierre spotkał człowieka próbującego popełnić samobójstwo. Nie ofiarował mu rzeczy materialnych, lecz poprosił, by pomógł mu on naprawić dach w domu, w którym chciał przyjmować ludzi będących w nędzy. „Nie rzeczy mi było potrzeba - będzie później powtarzał ów człowiek - lecz racji istnienia". To wezwanie: „Chodź ze mną pomagać bardziej nieszczęśliwym ode mnie" dało początek pierwszej wspólnocie Emaus. Wspólnot tych jest na świecie ponad 100 na pięciu kontynentach. „Gałganiarze z Emaus", jak często się ich nazywa, pracują przy odzysku staroci, zakładają sklepy ze starzyzną, ich drzwi są otwarte dla każdego, a zyskiem dzielą się z uboższymi od siebie. Abbé Pierre jest przekonany, że „niesienie pomocy, bez walki o usunięcie przyczyn nędzy jest czymś nieuczciwym", dlatego w ruchu Emaus chodzi nie tylko o doraźną pomoc, ale przede wszystkim o przemianę ludzkiej mentalności.