Więcej o książce
„Szkice do pamiętnika" pisał, ciężko już chory, w 1952 roku, w okresie negatywnej kampanii propagandowej przeciwko osobie Mariana Dąbrowskiego i jego osiągnięciach oraz po likwidacji koncernu IKC i przejęciu jego majątku przez „państwo ludowe". Zamiarem Stankiewicza było utrwalenie wiedzy o losach prasy krakowskiej i próba uchwycenia ówczesnej atmosfery dziennikarskiego Krakowa. „Szkice..." obejmują także nastroje wobec nadciągającej wojny, próbę przeniesienia redakcji „IKC" do Lwowa oraz ucieczkę dziennikarzy do Rumunii, a potem powrót i życie w okupowanym Krakowie. W okresie PRL-u zapiski przechowywane były przez rodzinę Autora. Na początku lat 90-tych XX wieku przekazano je do Archiwum Narodowego w Krakowie. Stanowią dziś cenne źródło wiedzy dla politologów, prasoznawców, a także historyków – przede wszystkim prasy i Krakowa.
Zakup książki
Szkice do pamiętnika, Jan Andrzej Stankiewicz
- Język
- Rok wydania
- 2018
- Oprawa
- (twarda),
- Stan książki
- Dobry
- Cena
- 41,05 zł
Metody płatności
Nikt jeszcze nie ocenił.
- Tytuł
- Szkice do pamiętnika
- Język
- polski
- Autorzy
- Jan Andrzej Stankiewicz
- Wydawca
- Uniwersytet Jagielloński
- Rok wydania
- 2018
- Oprawa
- twarda
- ISBN10
- 8394611982
- ISBN13
- 9788394611989
- Seria
- Tagi
- Opis
- „Szkice do pamiętnika" pisał, ciężko już chory, w 1952 roku, w okresie negatywnej kampanii propagandowej przeciwko osobie Mariana Dąbrowskiego i jego osiągnięciach oraz po likwidacji koncernu IKC i przejęciu jego majątku przez „państwo ludowe". Zamiarem Stankiewicza było utrwalenie wiedzy o losach prasy krakowskiej i próba uchwycenia ówczesnej atmosfery dziennikarskiego Krakowa. „Szkice..." obejmują także nastroje wobec nadciągającej wojny, próbę przeniesienia redakcji „IKC" do Lwowa oraz ucieczkę dziennikarzy do Rumunii, a potem powrót i życie w okupowanym Krakowie. W okresie PRL-u zapiski przechowywane były przez rodzinę Autora. Na początku lat 90-tych XX wieku przekazano je do Archiwum Narodowego w Krakowie. Stanowią dziś cenne źródło wiedzy dla politologów, prasoznawców, a także historyków – przede wszystkim prasy i Krakowa.



