Bookbot

Ze ściśniętym sercem w noc / Mit bangem Herzen, in die Nacht hinein

Więcej o książce

Jedynym efektem tej niekończącej się walki w okopach są ruiny, zniszczenie i śmierć! Na odcinku codziennie pada kilku ludzi, pod wzgórzem Vimy są ich zapewne setki, a na całym froncie zachodnim tysiące. To jedyni zwycięzcy tej rzeźni, szczęśliwsi zapewne od nas, ocalałych, bo skończyli już walczyć. A my? Rozwalamy sobie nawzajem głowy, bijąc się o kupę gruzów, o kilka metrów przeklętych okopów, spustoszonych i przesiąkniętych krwią. Ludzkość wpadła w obłęd. Albert Adamski, 19-20 maja 1917 r. Das ganze Ergebnis dieser ewigscheinenden Grabenkämpfe sind Trümmer, Zerstörung, Tod! Ach, da sinken doch täglich einige im Abschnitt, Hunderte sind es vielleicht an dieser Vimyhöhe und Tausende an der ganzen Westfront. Das sind die einzigen Sieger in diesem Morden, sie sind wohl glücklicher als wir Überlebenden. Sie haben ausgekämpft und wir? Da schlägt man sich gegenseitig die Schädel ein wegen ein paar Ruinen, wegen ein paar Metern wüster, blutgetränkter, verfluchter Gräben. Die Menschen sind wahnsinnig geworden. Albert Adamski, 19.-20. Mai 1917

Zakup książki

Ze ściśniętym sercem w noc / Mit bangem Herzen, in die Nacht hinein, Albert Adamski

Język
Rok wydania
2020
Oprawa
(twarda),
Stan książki
Dobry
Cena
60,99 zł

Metody płatności

Nikt jeszcze nie ocenił.Oceń

Tytuł
Ze ściśniętym sercem w noc / Mit bangem Herzen, in die Nacht hinein
Język
polski
Oprawa
twarda
ISBN10
8363995851
ISBN13
9788363995850
Seria
Tagi
Opis
Jedynym efektem tej niekończącej się walki w okopach są ruiny, zniszczenie i śmierć! Na odcinku codziennie pada kilku ludzi, pod wzgórzem Vimy są ich zapewne setki, a na całym froncie zachodnim tysiące. To jedyni zwycięzcy tej rzeźni, szczęśliwsi zapewne od nas, ocalałych, bo skończyli już walczyć. A my? Rozwalamy sobie nawzajem głowy, bijąc się o kupę gruzów, o kilka metrów przeklętych okopów, spustoszonych i przesiąkniętych krwią. Ludzkość wpadła w obłęd. Albert Adamski, 19-20 maja 1917 r. Das ganze Ergebnis dieser ewigscheinenden Grabenkämpfe sind Trümmer, Zerstörung, Tod! Ach, da sinken doch täglich einige im Abschnitt, Hunderte sind es vielleicht an dieser Vimyhöhe und Tausende an der ganzen Westfront. Das sind die einzigen Sieger in diesem Morden, sie sind wohl glücklicher als wir Überlebenden. Sie haben ausgekämpft und wir? Da schlägt man sich gegenseitig die Schädel ein wegen ein paar Ruinen, wegen ein paar Metern wüster, blutgetränkter, verfluchter Gräben. Die Menschen sind wahnsinnig geworden. Albert Adamski, 19.-20. Mai 1917