Bookbot

Czas Gniewu

rozkwit i upadek imperium SLD

Parametry

  • 295 stron
  • 11 godzin czytania

Więcej o książce

„Czas gniewu” to kontynuacja „Po południu”. Kolejny tom historii polskiej polityki, obejmujący lata 1996-2005. Głównymi bohaterami są politycy Sojuszu – Miller i Kwaśniewski, których konflikt zniszczył lewicowe imperium. W tle są liderzy rządu AWS-UW – Buzek, Krzaklewski i Balcerowicz. Oraz Lepper, który okazał się jedną z najważniejszych postaci w dziejach polskiej polityki. Jak pisze Rober Krasowski: Kiedy się patrzy na tamte lata, niemile uderza obserwacja, że miałkość polityki nie obniżyła jej atrakcyjności. Była bez znaczenia, bez ciężaru, jednak nie wiało zeń nudą. Zwłaszcza pojedynek o dominację na lewicy - między Kwaśniewskim a Millerem - miał w sobie porywającą dramaturgię. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, kto w tej grze jest nadmuchaną wielkością, a kto wielkością prawdziwą. Odpowiedź na to pytanie padnie pod koniec książki, ale w trakcie pisania nachodziło mnie często zdumienie, jak wiele energii poświęciliśmy w końcu tak błahej sprawie. Kwaśniewski czy Miller? Po latach ich wojna jest burzą w szklance wody. Rywalizacją, w której ważą się losy, ale nie nasze, lecz tylko obu tych panów. Bili się o swoją sławę, o swoją pozycję.

Zakup książki

Czas Gniewu, Robert Krasowski

Język
Rok wydania
2014
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

Nikt jeszcze nie ocenił.

Tytuł
Czas Gniewu
Podtytuł
rozkwit i upadek imperium SLD
Język
polski
Rok wydania
2014
Oprawa
miękka
Liczba stron
295
ISBN10
8377001489
ISBN13
9788377001486
Seria
Opis
„Czas gniewu” to kontynuacja „Po południu”. Kolejny tom historii polskiej polityki, obejmujący lata 1996-2005. Głównymi bohaterami są politycy Sojuszu – Miller i Kwaśniewski, których konflikt zniszczył lewicowe imperium. W tle są liderzy rządu AWS-UW – Buzek, Krzaklewski i Balcerowicz. Oraz Lepper, który okazał się jedną z najważniejszych postaci w dziejach polskiej polityki. Jak pisze Rober Krasowski: Kiedy się patrzy na tamte lata, niemile uderza obserwacja, że miałkość polityki nie obniżyła jej atrakcyjności. Była bez znaczenia, bez ciężaru, jednak nie wiało zeń nudą. Zwłaszcza pojedynek o dominację na lewicy - między Kwaśniewskim a Millerem - miał w sobie porywającą dramaturgię. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, kto w tej grze jest nadmuchaną wielkością, a kto wielkością prawdziwą. Odpowiedź na to pytanie padnie pod koniec książki, ale w trakcie pisania nachodziło mnie często zdumienie, jak wiele energii poświęciliśmy w końcu tak błahej sprawie. Kwaśniewski czy Miller? Po latach ich wojna jest burzą w szklance wody. Rywalizacją, w której ważą się losy, ale nie nasze, lecz tylko obu tych panów. Bili się o swoją sławę, o swoją pozycję.