Było takie miejsce, w którym...Acid Drinkers, Hey i Wilki zagrali swoje pierwsze koncerty w Warszawie,imprezy dla chorych na AIDS organizował Marek Kotański,Kult, po raz pierwszy publicznie, wykonał piosenki z płyty Tata Kazika,odbyło się FORUM SEX, wyklęte z ambony przez księdza,koncert Voo Voo odwiedziła prawdziwa krowa,ludzi wodą polewał Jurek Owsiak,wywiady przeprowadzał Kuba Wojewódzki,reaktywował się Oddział Zamknięty,odbyła się pierwsza w Polsce impreza techno,zespół Vader umawiał pierwszą trasę po Europie,autobus marki Jelcz wyjeżdżał ze ściany,goście mogli spędzić noc w trumnie,a muzyka grała 24 godziny na dobę.I nikt nie hamował.O tym miejscu – klubie Fugazi – zrobił swój najnowszy komiks Marcin Podolec, rysownik m.in. głośnego Czasem. Scenariusz tej opowieści powstał na podstawie wspomnień Waldemara Czapskiego, jednego z założycieli legendarnego klubu "Fugazi".
Marcin Podolec Kolejność książek (chronologicznie)


Wszystko zajęte
- 112 stron
- 4 godziny czytania
Zazdrość, zawiść, tęsknota, pożądanie, złość, samotność, miłość, smutek, lęk... To tylko niektóre z niesłychanie silnych emocji, które pojawiają się na kartach „Wszystko zajęte”. Doświadczają ich bohaterowie najnowszego komiksu Marcina Podolca, dwaj bracia pracujący w funeralnym biznesie, próbujący wyrwać się z impasu, który zapanował w ich życiu. Interes się nie kręci, życie osobiste jak pogoda – ciemno od nisko wiszących, ciężkich chmur; ponuro i bez większych przejaśnień. Do momentu, gdy w miasteczku nagle zaczynają umierać ludzie...