Parametry
- 200 stron
- 7 godzin czytania
Więcej o książce
Nie jest nam dane odgadnąć, jak wiele z tych potencjalnych rajów lub piekieł jest zamieszkanych i przez jakiego rodzaju istoty. Najbliższy z nich znajduje się milion razy dalej niż Mars czy Wenus, które nadal stanowią odległe cele kolejnych pokoleń. Lecz przełamujemy bariery odległości i być może któregoś dnia spotkamy pośród gwiazd równych sobie, jeśli nie potężniejszych. Ludzkość bardzo wolno zdaje sobie sprawę z tej możliwości, gdyż – jak sądzą niektórzy – nigdy nie stanie się ona rzeczywistością. Jednak coraz więcej ludzi zadaje pytanie: Dlaczego nie doszło jeszcze do takiego spotkania, skoro my sami już za chwilę podbijemy kosmos? Dlaczego? Oto jedna z możliwych odpowiedzi na to bardzo rozsądne pytanie. Pamiętajcie jednak, proszę, że jest ona jedynie fikcją. Prawda – jak to bywa – okaże się o wiele bardziej niezwykła.
Zakup książki
2001, Arthur Charles Clarke
- Język
- Rok wydania
- 2008
- Oprawa
- (miękka),
- Stan książki
- Dobry
- Cena
- 23,29 zł
Metody płatności
Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.
- Tytuł
- 2001
- Podtytuł
- Odyseja kosmiczna
- Język
- polski
- Autorzy
- Arthur Charles Clarke
- Wydawca
- Vis-a-vis etiuda
- Rok wydania
- 2008
- Oprawa
- miękka
- Liczba stron
- 200
- ISBN10
- 8389640945
- ISBN13
- 9788389640949
- Seria
- Odyseja kosmiczna
- Tagi
- Kryminały & Sensacja, Prezenty dla mężczyzn, Literatura angielska, Filmowa adaptacja, Planeta Ziemia, Księżyc, Utopia, Ogień, Statki kosmiczne, Do przemyślenia, Beletrystyka filozoficzna, Inne światy, Saturn
- Pierwsze wydanie
- 1968
- Oryginalna nazwa
- 2001: Odyssey
- Ocena
- 4,2 z 5
- Opis
- Nie jest nam dane odgadnąć, jak wiele z tych potencjalnych rajów lub piekieł jest zamieszkanych i przez jakiego rodzaju istoty. Najbliższy z nich znajduje się milion razy dalej niż Mars czy Wenus, które nadal stanowią odległe cele kolejnych pokoleń. Lecz przełamujemy bariery odległości i być może któregoś dnia spotkamy pośród gwiazd równych sobie, jeśli nie potężniejszych. Ludzkość bardzo wolno zdaje sobie sprawę z tej możliwości, gdyż – jak sądzą niektórzy – nigdy nie stanie się ona rzeczywistością. Jednak coraz więcej ludzi zadaje pytanie: Dlaczego nie doszło jeszcze do takiego spotkania, skoro my sami już za chwilę podbijemy kosmos? Dlaczego? Oto jedna z możliwych odpowiedzi na to bardzo rozsądne pytanie. Pamiętajcie jednak, proszę, że jest ona jedynie fikcją. Prawda – jak to bywa – okaże się o wiele bardziej niezwykła.



