Bookbot

Ukryty port

Ocena książki

Parametry

  • 464 strony
  • 17 godzin czytania

Więcej o książce

Ktoś owinął w prześcieradło martwe ciało i zamurował je w ścianie Wietrzne wybrzeże Hiszpanii miało być dla Oliviera oazą spokoju. Zmęczony życiem w Londynie postanawia wyremontować willę, którą odziedziczył po zmarłej matce. Coś jednak zakłóci jego wizję. Robotnicy odnajdują w piwnicy zmumifikowane zwłoki. Śledztwo w sprawie „Anioła z Villa Marina” prowadzi ambitna porucznik Valentina Redondo. Kiedy kilka kolejnych osób zostaje zamordowanych, staje się jasne, że przerażające odkrycie obudziło duchy przeszłości. I że ktoś próbuje uciszyć je na zawsze… Rozpoczyna się wyścig z czasem, by powstrzymać mordercę María Oruña pisze Historie przez duże H, zabierając nas do samego serca zbrodni. El Mundo Śledztwo prowadzone przez porucznik Valentinę Redondo trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Corriere della Sera

Zakup książki

Ukryty port, María Oruña

Język
Rok wydania
2023
Oprawa
(miękka)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,0
Bardzo dobra
99+ Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Ukryty port
Język
polski
Wydawca
Mando
Rok wydania
2023
Oprawa
miękka
Liczba stron
464
ISBN10
8327731882
ISBN13
9788327731883
Ocena
4 z 5
Opis
Ktoś owinął w prześcieradło martwe ciało i zamurował je w ścianie Wietrzne wybrzeże Hiszpanii miało być dla Oliviera oazą spokoju. Zmęczony życiem w Londynie postanawia wyremontować willę, którą odziedziczył po zmarłej matce. Coś jednak zakłóci jego wizję. Robotnicy odnajdują w piwnicy zmumifikowane zwłoki. Śledztwo w sprawie „Anioła z Villa Marina” prowadzi ambitna porucznik Valentina Redondo. Kiedy kilka kolejnych osób zostaje zamordowanych, staje się jasne, że przerażające odkrycie obudziło duchy przeszłości. I że ktoś próbuje uciszyć je na zawsze… Rozpoczyna się wyścig z czasem, by powstrzymać mordercę María Oruña pisze Historie przez duże H, zabierając nas do samego serca zbrodni. El Mundo Śledztwo prowadzone przez porucznik Valentinę Redondo trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Corriere della Sera