Bookbot

Jadłonomia po polsku

Ocena książki

Parametry

  • 280 stron
  • 10 godzin czytania

Więcej o książce

Koniec z długimi listami trudno dostępnych składników.Dość rezygnacji z ulubionych, tradycyjnych smaków."Jadłonomia po polsku" pokazuje, że kuchnia roślinna może być prosta jak barszcz i równie smaczna co ruskie pierogi.W sześciu rozdziałach podzielonych zgodnie z porami roku znajdziecie mnóstwo roślinnych inspiracji. To nie pomyłka, pór roku mamy w Polsce sześć – jest przecież przedwiośnie oraz trochę zapomniane przedzimie. W końcu czekając na nowalijki trzeba coś jeść, na przykład barszcz z wędzonymi śliwkami, kanapki z pastą z ciecierzycy i kiszonych ogórków, a na deser gryczaną granolę.Ta książka to nie tylko przepisy, ale też praktyczne porady, które sprawiają, że gotowanie jest zrozumiałe i pyszne. W końcu wiadomo, dlaczego latem do rosołu warto wrzucić bób, jak zrobić rewolucyjny pasztet bez pieczenia i czemu w bigosie tak dobrze smakuje kilka kawałków słodkiej dyni.A przede wszystkim: jak gotować roślinnie po polsku, czyli po naszemu – w zgodzie z naszymi smakami, chęciami, możliwościami.

Wydanie

Zakup książki

Jadłonomia po polsku, Marta Dymek

Język
Rok wydania
2020
Oprawa
(twarda)
Jak tylko się pojawi, wyślemy Ci wiadomość e-mail.

Metody płatności

4,7
Doskonała
151 Ocena

Brakuje nam tutaj Twojej recenzji.

Tytuł
Jadłonomia po polsku
Język
polski
Wydawca
Marginesy
Rok wydania
2020
Oprawa
twarda
Liczba stron
280
ISBN10
8366335879
ISBN13
9788366335875
Seria
Ocena
4,65 z 5
Opis
Koniec z długimi listami trudno dostępnych składników.Dość rezygnacji z ulubionych, tradycyjnych smaków."Jadłonomia po polsku" pokazuje, że kuchnia roślinna może być prosta jak barszcz i równie smaczna co ruskie pierogi.W sześciu rozdziałach podzielonych zgodnie z porami roku znajdziecie mnóstwo roślinnych inspiracji. To nie pomyłka, pór roku mamy w Polsce sześć – jest przecież przedwiośnie oraz trochę zapomniane przedzimie. W końcu czekając na nowalijki trzeba coś jeść, na przykład barszcz z wędzonymi śliwkami, kanapki z pastą z ciecierzycy i kiszonych ogórków, a na deser gryczaną granolę.Ta książka to nie tylko przepisy, ale też praktyczne porady, które sprawiają, że gotowanie jest zrozumiałe i pyszne. W końcu wiadomo, dlaczego latem do rosołu warto wrzucić bób, jak zrobić rewolucyjny pasztet bez pieczenia i czemu w bigosie tak dobrze smakuje kilka kawałków słodkiej dyni.A przede wszystkim: jak gotować roślinnie po polsku, czyli po naszemu – w zgodzie z naszymi smakami, chęciami, możliwościami.